Mega Misja - zadanie ósme


Kolejne zadanie wykonane! W dalszym ciągu pomagaliśmy Kubie i Julce, dowiadując się przy tym, w jaki sposób możemy komunikować się ze sobą. Tym razem oprócz słów używaliśmy gestów, obrazów i dźwięków. Dzień przed zajęciami chętne osoby zajęły się kolorowaniem i ozdabianiem naszkicowanych postaci. I tak Madzia, Weronika i Nicola wykreowały postacie: wysportowanego chłopca oraz ... Szanownej Pani. Już sam fakt przyklejenia magicznej linii zaciekawił Nas. Stąd pytania: Co to jest? Po co to? itp. Również stylizacja osób odgrywających scenki była intrygująca. Chętne osoby wcieliły się w role: kolegów, którzy w luźnej rozmowie wyjaśniają sobie jak dojść do biblioteki oraz napotkanej na ulicy starszej pani i chłopca także pytającego o drogę do biblioteki. Doskonale wiedzieliśmy jak należy rozmawiać z kolegą, a jak z osobą dorosłą. Również pojęcia nadawca i odbiorca nie były nam obce.

Kolejne scenki, jakie odegraliśmy dotyczyły tego, iż oprócz słów możemy komunikować się gestami. Wykorzystaliśmy do tego opisy dźwiękowych historyjek. I tak Madzia wcieliła się w rolę … Pewnej Pani a Małgosia … Pewnego Pana. Śmiechu było przy tym co niemiara. Szczególne zainteresowanie wzbudziły rekwizyty i charakteryzacja naszych małych aktorów. Pewna Pani posiadała buty na obcasach, torebkę, malowała sobie paznokcie, ubierała się w szlafrok, myła zęby, kładła się spać itp. Zaś Pewien Pan posiadał wąsy, kapelusz, krawat, kierownicę, kluczykami samochodowymi otwierał swoje auto, tankował paliwo za które zapłacił prawdziwym banknotem itp. Komunikaty formalne i nieformalne - czyli jak zwracamy się do dorosłych, a jak do dzieci nie były trudne. Magiczna linia spowodowała zaś, że poruszaliśmy się co nieco. Nadszedł czas na kalambury, do których to zostaliśmy podzieleni na 2 grupy. Każda z grup wylosowała po 2 hasła, które przedstawiała za pomocą obrazów - rysunków. „Guma do skakania” hasło proste do narysowania, ale odgadnięcie spowodowało sporą burzę mózgów. Jednak ostatnie zadanie najbardziej rozbawiło Nas. Każdy wylosował karteczkę z zapisanym dźwiękiem jaki powinien wydawać podczas zabawy. Losy były podwójne i musieliśmy odnaleźć siebie nawzajem. Proste hasła do przedstawienia za pomocą dźwięków. A jednak „MNIAM” i „MIAU” cicho wypowiedziane może brzmieć podobnie. Tak też niektórym z Nas trudno było się odnaleźć w dużej grupie. Wspólnie doszliśmy do wniosku, iż najłatwiejszy sposób porozumiewania się to ten przy pomocy słów - mowy. Jest najbardziej czytelny - zawsze wiadomo o co chodzi. Podsumowaliśmy zasady dobrej komunikacji, które stosujemy niezależnie od tego jaki sposób komunikacji wybieramy. Cel zajęć osiągnięty. Potrafimy odróżnić komunikaty formalne od nieformalnych oraz wiemy, iż oprócz słów możemy komunikować się również gestem, obrazem i dźwiękiem.