Jarmarków świąteczny czar...

Opublikowano: czwartek, 07, grudzień 2017


Po raz kolejny udowodniliśmy, że język angielski i niemiecki to może być świetna zabawa w połączeniu z poznawaniem tradycji i obyczajów naszych najbliższych sąsiadów. W sobotę 2 grudnia 2017r. autokar gimnazjalistów wraz z opiekunami, wyruszył w stronę naszej zachodniej granicy. Celem były Niemcy – a konkretnie Branderburgia i tradycja związana z organizacją jarmarków bożonarodzeniowych.

Zwiedzanie zaczęło się od odwiedzenia miejscowości Branitz. Atrakcją turystyczną jest tutaj park i pałac księcia Pucklera, które mieliśmy okazję odwiedzić. Książe był podróżnikiem, miłośnikiem sztuki i literatury. Zarówno jego siedziba jak i otaczający ją park, są wspaniałym odbiciem jego zainteresowań. I w architekturze i w wystroju wnętrz oraz roślinności, wyraźne są wpływy jego licznych wypraw na wschód, okraszone elegancją i dobrym smakiem.
Kolejny etap to miasto Cottbus. Rozpoczęliśmy od spaceru z przewodnikiem po najważniejszych punktach starówki. Następnie młodzież została podzielona na grupy i otrzymała zadania do zrealizowania lekcji językowej w terenie. Zadania były w języku niemieckim i angielskim. Zawierały w sobie zadania ze słownictwa, gramatyki, ogólnej wiedzy dotyczącej Świąt Bożego Narodzenia oraz najbardziej chyba ekscytująca część – zadania związane z komunikacją – nasi uczniowie mieli zebrać życzenia świąteczne w różnych językach – a żeby to zrobić musieli po prostu porozmawiać z turystami i mieszkańcami miasta. Wykonywaniu zadań sprzyjała świąteczna atmosfera jarmarków, które odbywały się zarówno na głównym rynku starego miasta, jak i w pobocznych uliczkach i na mniejszych placach. Różnorodność ozdób, potraw, świątecznej muzyki i wieńców adwentowych tworzyły niesamowity, świąteczny klimat. Nie ma więc co się dziwić, że zadania zostały zrealizowane na 6!!! Pobyt w Cottbus zakończyło wspólne śpiewanie polskiej kolędy „Przybieżeli do Betlejem Pasterze” – co oczywiście również wzbudziło ogólne zainteresowanie 
Ostatni punkt programu to przygraniczne miasteczko Goerlitz z cudownymi zabytkami z wszystkich epok historycznych, które szczęśliwie ominęły wojenne zniszczenia. Oczywiście i tam nie mogło zabraknąć jarmarku z wesołą muzyką, lodowiskiem, rozświetlonymi choinkami i wspaniałym jedzeniem – nie omieszkaliśmy spróbować! Wróciliśmy bogatsi o nowe doświadczenia – zobaczyliśmy nowe miejsca, dowiedzieliśmy się jak nasi sąsiedzi świętują czas przed zbliżającym się Bożym Narodzeniem i zaliczyliśmy niestandardową lekcję języków obcych. To była bardzo udana sobota! Polecamy wszystkim!